Podczas ostatniej bytności na dworcu PKP w Gdańsku wziąłem z nudów jedną
z ulotek leżących przy okienku. Zawiera ona rozkład jazdy pociągów z Gdyni
na Hel (są też inne, dotyczące pociągów na innych trasach)
i nie byłoby w niej nic nadzwyczajnego, gdyby nie pewien szczegół na
odwrocie…
» czytaj dalej…
Na przystankach Szybkiej Kolei
Miejskiej (SKM, kolej podmiejska w Trójmieście) są zamontowane od kilku
miesięcy automaty biletowe. Ostatnio miałem okazję potestować te
urządzenia w praktyce i chciałbym podzielić się wrażeniami.
» czytaj dalej…
Parę dni temu mój przyjaciel Paweł
Urbański wyruszył na wyprawę na najwyższy szczyt Ameryki Południowej –
Aconcaguę
(6959 m n.p.m.). Już sam fakt udziału w takim przedsięwzięciu budzi
szacunek, ale prawdziwym zaskoczeniem dla osób postronnych będzie fakt, że
Paweł jest niewidomy od 11 lat. Postawił sobie bardzo duże wyzwanie, ale
nie jest skazany na niepowodzenie – jedzie z doświadczoną i rozsądną ekipą
znajomych, a co najważniejsze ma wielki zapał do pokonywania wszelakich
barier.
» czytaj dalej…
Dzisiaj, korzystając z dnia wolnego z okazji Halloween, odbył się tradycyjny
coroczny maraton w Dublinie.
Pogoda wyjątkowo dopisała, bo było słonecznie, ale też powiewał jak zawsze tutaj
chłodny wiatr od morza. Maraton wygrali Rosjanie: Aleksey Sokolov i Alina
Ivanova. Niestety na trasie doszło do niemiłego wydarzenia – jeden
z uczestników zasłabł
i zmarł, najprawdopodbniej na atak serca.
Trasa wiodła praktycznie pod moim domem, więc wykorzystałem tę okazję do
cyknięcia paru fotek:
» czytaj dalej…
Mija 1,5 roku od mojej przeprowadzki do Dublina. Myślę, że to najwyższy czas aby
zaprezentować kilka zdjęć jakie zrobiłem w okolicy.
» czytaj dalej…