English version

Marcin Sochacki (Wanted) Blog, Internet, Technologia

» Google mówi „B” w sprawie linków pozycjonujących

Kilka miesięcy temu Google powiedziało „A” publicznie zaliczając linki pozycjonujące do niedozwolonych technik SEO. Użytkownicy byli zachęcani do zgłaszania stron korzystajacych z takich linków, a zespół do walki ze spamem, do którego należy Matt Cutts, pracował nad algorytmem detekcji takich stron.

Pomimo zdecydowanych sygnałów, że linki pozycjonujące, jako technika oszukująca wyszukiwarki są zabronione, w ciągu tych kilku miesięcy Google AdWords i AdSense nadal jednak zezwalały na reklamę firm zajmujących się takim pozycjonowaniem. Było to zagadnienie szeroko komentowane w wielu serwisach jako dwulicowość Google, bo z jednej strony walczy z biznesem pozycjonerskim w wynikach organicznych, a z drugiej zezwala na reklamy tych samych firm w AdWords/AdSense zarabiając pośrednio na tym interesie.

Dzisiaj Google mówi „B” w sprawie linków pozycjonujących. Późno, bo późno, ale okazuje się jednak, że Google robi tę właściwą rzecz, czyli usuwa reklamy niezgodne z regulaminem rezygnując z części dochodu. Jak stwierdził Matt Cutts w kilku komentarzach po rozmowie z zespołem zajmującym się reklamami sprawa została zauważona i regulamin będzie od teraz egzekwowany.

Jeszcze do niedawna wyniki wyszukiwania dla słowa kluczowego „PR8” (czyli PageRank 8) wyglądały następująco:

Zapytanie o PR8 przed zmianą

Zapytanie o PR8 przed zmianą


a dzisiaj wyglądają tak:

Zapytanie o PR8 dzisiaj

Zapytanie o PR8 dzisiaj


(Grafiki na licencji CC-BY-NC pochodzą z Google Blogoscoped)

To dobry krok dla Google i dobry dla użytkowników Internetu. Każdy zdaje sobie sprawę, że walka spamerów i operatorów wyszukiwarek to nieustający wyścig zbrojeń i że nie powstanie 100% skuteczna metoda odsiania zboża od plew. Uważam jednak, że zaprzestanie tej walki oznaczałoby totalne zaspamowanie wyszukiwarek i prowadziłoby do ich bezużyteczności. Linki organiczne dla większości zapytań nie różniłyby się jakością od reklam pokazywanych obok. Na górze znajdowałyby się linki tych, którzy najwięcej wydali na „promocję”, niezależnie od merytorycznej przydatności czy użyteczności strony. Miejmy nadzieję, że nie doczekamy tak ponurej wizji WWW.

2007/12/03 04:54 | komputery/google/

» Komentarze









Mój blog

Działy

/ (82)
  info/ (5)
  komputery/ (51)
    apple/ (1)
    google/ (15)
    inne/ (4)
    linux/ (3)
    microsoft/ (10)
    spam/ (1)
    wikipedia/ (6)
    www/ (11)
  media/ (5)
    reklama/ (5)
  miejsca/ (5)
    aconcagua/ (1)
    dublin/ (2)
    trojmiasto/ (2)
  to_lubie/ (16)
    film/ (6)
    foto/ (3)
    humor/ (1)
    sport/ (6)

Archiwa


Odnośniki


Strefa bez kolorów

Ta strona jest zgodna z zasadami Łeb 2.0™!